FUCZKI CZYLI CHRUPIĄCE PLACUSZKI Z KAPUSTĄ KISZONĄ

Podkarpackie pyszności.

Ciekawa nazwa, trochę zaskakująca ale obiecuję, że jeżeli zrobicie tytułowe fuczki na pewni nie pożałujecie. A podane z pysznym sosem …. mmm pyszności 🙂

Przygotowujemy fuczki

Polecam wypróbować, bo danie jest bardzo tanie, nieskomplikowane i szybkie, więc nic nie tracicie, a napewno zyskacie alternatywę do pospolitych placków ziemniaczanych 🙂

Składniki:
– 30 dkg mąki
– 2 jajka
– 250-300 ml mleka
– 50dkg kapusty kiszonej ( przed odciśnięciem)
– sól i pieprz
– łyżeczka majeranku
– pół łyżeczki mielonego kminku, można dodać cały
– 3 łyżki cebulki prażonej ( opcjonalnie)

Kapustę bardzo mocno odciskamy i kroimy dość drobno, i taką pokrojoną odkładamy. Do miski wsypujemy mąkę, dolewamy mleko, jajka i przyprawy i szpatułką wyrabiamy gładkie ciasto, Dodajemy pokrojoną kapustę i cebulkę i bardzo dobrze mieszamy.
Na patelni mocno rozgrzewamy olej, choć ja polecam smalec, w końcu to potrawa regionalna i układamy ciasto porcjami tak jak smażymy np. racuszki. Fuczki smażymy po kilka min z każdej strony i układamy na ręczniku papierowym w celu odsączenia z tłuszczu.

Robimy sos 🙂

Składniki:
– mały kubeczek śmietany
– łyżka jogurtu greckiego
– łyżka majonezu
– łyżeczka octu jabłkowego
– pół łyżeczki cukru
– sól i pieprz
– drobno posiekana natka pietruszki ( spora garść)
– drobno posiekana mała cebul
– 4 ząbki czosnku drobno posiekane

Czosnek w miseczce zasypujemy solą i delikatnie ucieramy, następnie dodajemy cebulkę, cukier i ocet i mieszamy. Odstawiamy na 2 min i dodajemy pozostałe składniki i mieszamy. Najlepiej smakuje po mniej więcej pół godzinie.

Nasze ciepłe fuczki podajemy z sosem, ale jeśli mace ochotę to spróbujcie z samą kwaśną śmietaną i do tego szklanka dobrego zsiadłego mleka … pyszności.

Podkarpackie Fuczki w kuchni bez przepsiu

Polecam !