FOCACCIA Z CEBULKĄ I POMIDORKAMI

Kochani słońce do późnego wieczoru i kilka dni czystego lenistwa … i nasuwa się tylko jedno GRILLLLL!!!!!

Focaccia bez przepisu

A do smakołyków z grilla pyszna Focaccia, mięciutka, pachnąca i z pysznymi dodatkami, do niej to w zasadzie wystarczy dobra oliwa i można zajadać 😉

SKŁADNIKI:

70 dkg mąki i dodatkowo trzoszkę do podsypania
8gram suszonych drożdży lub 25gram drożdży świeżych
2 łyżeczki soli + sól gruba do potrzepania po wierzchu według uznania
świeżo mielony pieprz
450 ml ciepłej wody
100 ml oliwy + oliwa do polania po wierzchu
prażona cebulka u mnie około 5 łyżek
tymianek
rozmaryn
oliwki
pomidory suszone
czarnuszka

Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, pieprz, drożdże i mieszamy. Wlewamy ciepłą wodę i oliwę. Zagniatamy ok. 5 minut.
Kolejny krok to dodanie prażonej cebulki. Wgnietamy ją w ciasto i wyrabiamy kolejne 3 minutki. Ciasto może być lekko klejące, nie trzeba dodawać więcej mąki.
Formujemy z ciasta kulkę, nacieramy oliwą i wkładamy do miski. Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę. Piszę około bo chodzi tutaj o to by ciasto podwoiło swoją objętość.

Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia i oprószamy mąką.
A teraz nawilżanie dłoni , smarujemy je oliwą i przenosimy ciasto na blachę, rozciągając je równomiernie po całej jej powierzchni. Opuszkami palców robimy wgłębienia w cieście.

Oliwą smarujemy naszą focaccie i „dekorujemy” dodatkami.
Oliwki przekrojone mocno wciskamy w ciasto tak samo jak pomidorki, a ziołami delikatnie posypujemy ciasto tak jak solą.

Teraz dajemy mu odpocząć około 30-40 min

Piekarnik nagrzewamy do 225C i wstawiamy blachę z już wyrośniętą focaccią na 25 min do uzyskania złocistego koloru.

Najlepiej smakuje jeszcze gorąca, ale w czasie grilowym fajnie też się sprawdza podpieczona na ruszcie.

Focaccia bez przepisu

Naprawdę polecam 🙂 smacznego

DOMOWA KIEŁBASA NA OSTRO

Kiełbasa… nieodzowny element spotkań przy grillu. Wiadomo, szaszłyki i inne smakołyki i owszem ale kiełbacha musi być 😉

Ale dlaczego zawsze taka kupiona i z góry o wyznaczonym smaku?

Dzisiaj prezentuję wam taką moją kiełbaskę na grilla, do jajecznicy, do parzenia, suszenia i wędzenia… jak kto lubi, ale gwarantuję, jedna porcja to będzie mało 🙂

Kiełbasa własnej produkcji

SKŁADNIKI:

Około 1 kg mięsa mielonego wieprzowego (najlepiej samemu zmielić różne rodzaje mięsa)
3 ząbki czosnku bardzo dobrze utarte w 2 łyżeczkach soli lub łyżeczka pasty czosnkowej
papryka słodka w proszku i tutaj szaleństwo… ja użyłam 5 kopiatych łyżeczek
papryka ostra, według uznania
pasta paprykowa pikantna 1 łyżeczka ( ja posiadam taka zakupioną na Węgrzech, ale widziałam również u nas bardzo podobne)
4 ziela angielskie + 3 goździki + pół łyżeczki oregano +pół łyżeczki kminu rzymskiego(roztarte w moździerzu)
ilości przypraw można zmieniać według uznania i smaku
jelita wieprzowe solone

Kiełbasa własnej produkcji

Mięso mielone bardzo dokładnie „mięsimy” z przyprawami i odstawiamy na noc do lodówki.
Na następny dzień znowu ugniatamy i pozwalamy mu chwilkę odpocząć w temp pokojowej.
Solone jelita dokładnie myjemy w letniej wodzie, następnie nawlekamy rurkę do nadziewania kiełbas i zaczynamy nadziewanie. Ja robiłam to ręcznie ale można nadziewać przy użyciu maszynki do mielenia mięsa.
Takie kiełbaski odwieszamy w przewiewnym i chłodnym  miejscu by odpoczęły do rana.

Kiełbasa własnej produkcji

I teraz już tylko wasz smak i upodobania podyktują wam co dalej robić. Ja takie kiełbaski dodaję do jajecznicy, zapiekam w piekarniku z dodatkiem piwa i cebulki lub po prostu piekę na grillu …pychotka. :p

Smacznego